20 LECIE POLSKIEGO TOWARZYSTWA KULTURALNEGO "KOPERNIK"

Wspomnienia z obchodów 20 jubileuszu Polskiego Towarzystwa Kulturalnego „Kopernik” 1-3 paždziernika 2010 rok. Koleżanki i koledzy z PolskiegoTowarzystwa Kulturalnego Kopernik z Zagrzebia, w paždzierniku świętowali 20 lecie założenia swojego koła. Nasze Towarzystwo „Polonez” było jednym z wielu gości zaproszonych na ten jubileusz. Uroczyste obchody rozpoczęły się Mszą św. w katedrze św.Szczepana, odprawianą przez polskiego księdza Wiesława Wójcika. Świąteczna akademia odbyła się w Domu Macierzy. W uroczystościach brało udział wielu gości z Zagrzebia i okolicy, przedstawiciele Ambasady Polskiej, Polki z Belgradu, Polki z Czarnogóry , był przedstawiciel Unii Wspólnot Europejskich, przybył nawet sam … Mikołaj Kopernik. W bardzo sympatycznej atmosferze zapoznaliśmy się z historią Towarzystwa” Kopernik”. Za długoletnią działalność wiele osób dostało dyplomy. Nie sposób tu wszystkich wymienić ale dużo zaslug za sukcesy w działalności Towarzystwa odniosła długoletnia przewodnicząca Pani Walentyna Lončarić. Wielką atrakcją całej imprezy był chór z „Kopernika”, śpiewający polskie piosenki. Koleżanki wystąpiły w polskich strojach ludowych z różnych rejonów Polski. Śpiewały i tańczyły także zespoły chorwackie. Po części oficjalnej, nastąpiła część gastronomiczna, której głównym bohaterem był… Polski Żurek. Na dokładkę nie można było liczyć, dlatego dużą popularnością cieszyły się stare receptury na zakwas, żeby po powrocie do domu zrobić już we własnym zakresie ten tradycyjny polski barszcz. W trzecim dniu obchodów zorganizowana została wycieczka po Zagrzebiu. Prawdziwa wycieczka z przewodnikiem, słoneczna pogoda jak na zamówienie. Koleżanka Ula zapoznała nas z historią miasta, pokazała najciekawsze zakątki a jak przystało na profesjonalistkę zatroszczyła się o niespodzianki: wjazd kolejką linową, zmianę warty na Markovom trgu, a dokładnie przed południem, tak jakby zupełnie przypadkowo znaležliśmy się pod wieżą Lotrešćak, żeby jak najlepiej było słychać huk z armaty(Grički top). Po dwu i półgodzinnym zwiedzaniu gospodarze czekali nas z obiadem. Każdy z gości z pewnością miło będzie wspominał tę wizytę w Zagrzebiu. Do zobaczenia na kolejnej rocznicy, chociaż może wcześniej spotkamy się w Splicie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry