Coroczny Festyn 1 500 000 potraw z bobu odbył sie 20 maja.
Tak jak co roku nie zabrakło naszego Towarzystwa jako uczestnika festynu. Jesteśmy jedyną mniejszością narodową, która zawsze uczestniczy w festynie bobu.

Tym samym wpisaliśmy się już w tradycje i pejzaż imprezy. Przygotowaliśmy potrawy zarówno na słodko jak i na słono. Zrobiliśmy 700 pierożków krakowskich, 3 ciasta tortowe, ciasta różyczki i naleśniki, a wszystko to z farszem bobowym. Wszystkie nasze wypieki rozeszły się jak gorące bułeczki. Miło było słyszeć, jak przychodzili stali smakosze naszych krakowskich pierożków i wielbiciele naszych ciast tortowych z bobem. Szczególne zadowolenie wzbudzał fakt, że często przychodzili i prosili aby im zapakować większą ilość do domu.
Duże zainteresowanie naszym stoiskiem wzbudziły także polskie barwne stroje narodowe. Prezentowałyśmy strój łowicki, śląski, góralski oraz szlachecki, czym wzbudzaliśmy powszechne zainteresowanie, a nawet robiono sobie z nami zdjęcia. Sukcesem na tej imprezie jest zdobycie złotej warzechy fešty boba, czyli wyróżnienia za najlepszą potrawę. Startujących w konkursie było około 60 grup, tak więc dla szanownego jury decyzja była trudna. Koniec końców pierwsze miejsce zajęła Dubravka Bagulova, która za pašticadę z bobem i makaronem w nagrodę otrzymała ogromny pršut . Drugie miejsce zajęło Stowarzyszenie Bijaći (bób z pršutem w zupie). Ich ekipa wyróżniła się także specjalnie udekorowanymi fartuchami, na których były wersy pieśni o bobie. Trzecie miejsce zdobyło rodzinne gospodarstwo rolnicze OPG Vučica za bób ze ślimakami.
Zabawa była pyszna, zapraszamy wszystkich za rok
ZAPRASZAMY PONIŻEJ DO FOTORELACJI

