Czas szybko mija
Dopiero co 5 lat temu zapoznaliśmy się z nowymi dyplomatami, pracownikami Ambasady Polskiej w Zagrzebiu. W 2007 roku przyjechał do nas Pan Ambasador Wiesław Tarka, Pan konsul Paweł Sokołowski i Pani konsul Aleksandra Kucy. Już na samym początku zaczęliśmy omawiać formę naszej współpracy.
Z roku na rok coraz bliżej się poznawaliśmy, zacieśniały się nasze więzi sympatii, co przekładało się również na wzajemną bardzo dobrą współprace między naszym Towarzystwem a Ambasadą.
Pan konsul Sokołowski i Pani Kucy przyczynili się do dofinansowania naszych projektów kulturalnych oraz wyposażenia naszego pomieszczenia. O naszych projektach zrealizowanych między innymi dzięki dofinansowaniu Ambasady można przeczytać na naszej stronie.
Za każdym razem podczas naszych uroczystości gościliśmy przedstawicieli naszej dyplomacji z Zagrzebia z wielką radością w naszym towarzystwie.
Były wspólne tradycyjne polskie Wigilie z „Mikołajem” – Panem konsulem Sokołowskim w roli głównej jak również i jajeczko Wielkanocne.
Dla nas, Polaków, ważnym był fakt, iż podczas tych jakże ważnych dla nas Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy mogliśmy na naszych symbolicznych spotkaniach gościć przedstawicieli Ambasady Polskiej w Zagrzebiu. Wówczas każdemu z nas stał przed oczami rodzinny polski stół. Były także obchody naszych największych świąt narodowych, o których Polakom nie wolno zapomnieć – Święta Konstytucji 3 maja, Flagi i Polonii na świecie oraz Dnia Niepodległości.
Podkreślając wagę tych świąt, organizowaliśmy liczne koncerty i wystawy.
Oczywiście i na tych imprezach nie mogło zabraknąć przedstawicieli naszej placówki – Ambasady Polskiej w Zagrzebiu, Pani konsul Kucy lub Pana konsula Sokołowskiego. Należy podkreślić, iż za każdym razem Ambasada Polska dofinansowywała projekt, aby mógł być zrealizowany.
Niestety nastał ten dzień rozstania, po którym pozostaną wspólne wspomnienia ostatnich 5 lat.
9 lipca zaprosiliśmy ówczesnego naszego konsula Pawła Sokołowskiego na pożegnalne spotkanie. Spotkanie zorganizowaliśmy w naszym pomieszczeniu. Pan konsul Paweł Sokołowski, aby nie zapomnieć o Polonii Dalmatyńskiej, dostał symboliczny upominek, album zdjęć z naszych wspólnych imprez oraz rzeźbę, przedstawiającą jeden z symbolów Dalmacji – Soliniankę. Konsul „upiekł” wspaniały wielki śmietankowo-truskawkowy tort; ach, to była uczta, zakrapiana dalmatyńskim winem. I nam i konsulowi ciężko było powiedzieć to ostatnie zdanie „Dziękujemy, do widzenia”, ale niestety, taka jest natura pracy dyplomatów. Wtedy to właśnie ostatni raz widzieliśmy się z Panem Sokołowskim, przyjacielem naszego towarzystwa „Polonez”. Dwa tygodnie później, 1 sierpnia, pożegnaliśmy Panią konsul Aleksandrę Kucy oraz mieliśmy zaszczyt przywitać nowego konsula, Janusza Tatarę. Pani konsul również podarowaliśmy symbol starożytnej Dalmacji. Pani Aleksandra natomiast podarowała nam przepiękny Album naszej stolicy Warszawy. Jest to wspaniały prezent dla wzbogacenia naszej polonijnej biblioteki. Przy części oficjalnej wszyscy się bardzo wzruszyliśmy, następnie został nam przedstawiony obecny konsul Tatara. W imię nowej, owocnej współpracy, wypiliśmy toast szampanem z Francji.
Wspaniale się biesiadowało wznosząc kolejne toasty, ale i na tym spotkaniu już po raz ostatni spotkaliśmy się z Panią konsul Aleksandrą Kucy.
Teraz zaczyna się nowa karta kalendarza, z nowymi przedstawicielami Ambasady Polskiej w Zagrzebiu.